Cała prawda o aparatach ortodontycznych !

Cała prawda o  stałych aparatach ortodontycznych !

Cześć dziewczyny ! Już dawno chciałam zrobić notatkę o aparacie ortodontycznym , ponieważ sama jestem jego posiadaczką. O aparatach na zęby można by długo gawędzić, ale ja opowiem Wam o nich krótko i na temat. Chcę obalić mity dotyczące ich noszenia i wszystkiego co jest z nimi związane.

Także widzicie zęby w aparacie ortodontycznym ładnie wyglądają, ale trzeba je mieć dobrane do wyglądu twarzy.

No i co ja mam Wam na początek powiedzieć ? nie wiem od czego zacząć ! Tyle mam w głowie myśli. A więc może najpierw powiem trochę o poszczególnych  wizytach u ortodonty.

1) wizyta:  Na pierwszej wizycie ortodonta sprawdza w jakim stanie są twoje zęby. Mówi czy musisz mieć stały aparat czy ruchomy (jeśli masz małą wadę zgryzu).Często jest tak, że rozmawiasz z lekarzem o swojej wadzie zgryzu i o tym, co chciałbyś zmienić oraz o całym przebiegu leczenia i kosztach, jakie są z nim związane. Czasami obowiązkowo trzeba usunąć jakiegoś zęba, mnie to na szczęście nie spotkało. Jeżeli  wszystkie twoje ” kiełki ” są idealnie zdrowe, bez próchnicy i niczego innego   to pobiera odcisk szczęki. Ale tego się nie bój ! Też przez to przeszłam. Polega to na wprowadzeniu kolorowego plastiku z masą (miało konsystencję jak plastelina) do jamy ustnej i przytrzymania  na uzębieniu. ” Pasta ” ta szybko zastyga, więc nie martw się, że będziesz pół godziny siedzieć z ” tym czymś ” w buzi. Smaczne to nie jest, ale da się przeżyć, ja miałam o zapachu  egzotycznych owoców.  Po tym zabiegu ortodonta daje Ci skierowanie na  pantomogram ( zdjęcie używane w stomatologii) oraz zdjęcie profilowe głowy. I na tym kończy się pierwsza  wizyta w gabinecie ortodontycznym.  

2) wizyta: Na drugiej wizycie lekarz ortodonta zakłada Tobie aparat na zęby. Pocztą pantoflową krążą plotki, że to przeokropnie boli. I wiecie co ? Też dałam się na to nabrać. ALE nie bójcie się tego zupełnie. To nic nie boli.  Tu trzeba być tylko wytrwałym i przesiedzieć godzinę z buzią rozwartą do granic możliwości. My sobie tylko leżymy, a ortodonta zakłada nam aparacik. Najpierw jednak trzeba dokładnie oczyścić zęby. Należy wytrawić szkliwo specjalnym kwasem fosforowym, w niebieskim kolorze ( ee kwaśne ). Można dodatkowo pokryć powierzchnię zębów lakierem z fluorem, który zmniejsza ryzyko rozwoju próchnicy. Potem na każdy ząb z osobna przyklejane są zamki. Po umieszczeniu na zębach wszystkich elementów, stosowana jest lampa polimeryzacyjna, dzięki której klej się utwardza. Później łączy się je dobranym przez lekarza metalowym łukiem. Następnie ortodonta zakłada ligatury, potocznie zwane gumkami. Kiedy aparat zostanie założony wykonywana jest dokumentacja fotograficzna i przeprowadzenie dokładnego instruktarzu, co do higieny jamy ustnej. I koniec ! :)

Ps: Często odbywają się 3 wizyty. Są po prostu rozłożone w czasie. Jednak zdarza się, że są również dwie. Zależy to od gabinetu i ortodonty. Ja opisałam jak działo się w moim przypadku, u Was może być inaczej.

   

Odczucia po założeniu aparatu są różne :   Po kilku lub kilku godzinach od założenia aparatu pojawia się nieprzyjemne uczucie napięcia na zębach, które może utrzymywać się przez kilka dni. Z dnia na dzień uczucie napięcia maleje aż jest niezauważalne. Podobny stan pojawia się po niemal każdej wizycie kontrolnej. Dlatego nie martwcie się !  Głowa do góry :) to nic strasznego. 

Teraz trochę o tym, co mamy jeść po założeniu aparatu :)

Po założeniu aparatu, powinniśmy uważać na twarde pokarmy, a to dlatego, że zęby są wtedy delikatne i wyczulone. Ja miałam problem z gryzieniem i jadłam same papki ;) Ale to zależy tylko od Was, jak jesteście odporni na ból.

Unikajcie:

- mordoklejków

-toffi

-krówek

-ciągnących słodyczy

-migdałów

-orzechów

-sucharków

-gumy

       

I wszystkich innych, ciągnących i twardych rzeczy.

Wskazane jest jedzenie miękkich pokarmów, tj:

- kisiel, np. z sokiem owocowym

- budyń

-jogurty

-shake

-zmiksowane owoce

-zupy

-chłodniki

- starte jabłko

- wszelkiego rodzaju musy

-makarony

-kasze np. kuskus z cynamonem mmm :)

itd.

Rozdrabniajcie sobie większe i twardsze pokarmy, tak jak jabłka czy kotlety, bo łatwiej Wam będzie je zjeść :)

Trochę o mówieniu z aparatem :

Niektórzy skarżą się na to, że plują przy wymawianiu niektórych wyrazów, szczególnie z literą „r”. Wszystko zależy od ułożenia aparatu na zębach. Może się jednak pojawić seplenienie, czego ja też nie zaznałam.

Jak długo trwa leczenie ? 

To jedno z najczęściej zadawanych pytań. Leczenie trwa ok 1,5- 2 lat. Wizyty u ortodonty odbywają się  raz na 4-5 tygodni.

Higiena jamy ustnej:

Musicie pamiętać aby myć zęby częściej i starać się je czyścić po każdym posiłku. Jednak jeśli nie macie na to czasu to myjcie je 3 razy dziennie. Są do tego specjalne pasty na dzień i na noc. Płuczcie zęby płynem do płukania ust. Stosujcie szczoteczki z wyciorkiem i krótkie do przednich zębów. To tyle.

Koszt aparatu:

Cena aparatu waha się za 1 łuk ok. 1500 zł.

Wizyta kontrolna: 

Ceny wizyt kontrolnych są różne, wahają się w granicach 80-150 zł. U mnie jest to 80 złotych, ja chodzę do gabinetu w Świnoujściu. Po takiej wizycie utrzymuje się „ściągnięcie” zębów, ale ból mija za jakiś czas.

Aparat retencyjny:

Aparat retencyjny nosimy tuż po aparacie stałym. A to dlatego, że utrzymuje on zęby w stanie, w jakim były. Retainery nosimy kilka lat, w nagłych przypadkach nawet do końca życia.

 

Jak widzicie pielęgnacja zębów z aparatem  jest trochę skomplikowana, koszty dość wysokie, a leczenie długie, ale warto się trochę pomęczyć dla pięknego uśmiechu, rzędu białych zębów.

Całuski, Ola :) :) :)